
Możesz bardzo jasno wiedzieć, czego pragniesz, a mimo to w ważnym momencie poczuć opór albo wrócić do reakcji, które prowadzą w przeciwnym kierunku.
Jedna część Ciebie chce więcej spokoju, pieniędzy, odwagi, bliskości, swobody albo przestrzeni na życie zgodne ze sobą.
Druga próbuje przywrócić to, co zna.
Ten wewnętrzny poziom tego, czego spodziewasz się po sobie i swoim życiu, nazywam Termostatem Tożsamości.
To prosty model opisujący poziom zmiany, który obecnie wydaje Ci się znajomy i możliwy do utrzymania.
Twój wewnętrzny mechanizm może pilnować poziomu:
Kiedy życie zaczyna wykraczać ponad ten poziom, może pojawić się napięcie.
Dobra propozycja nagle budzi zwątpienie.
Widoczność, której pragniesz, uruchamia lęk przed oceną.
Spokojna relacja zaczyna wydawać się podejrzana.
Większe pieniądze przynoszą nowy poziom odpowiedzialności.
Zaczynasz odkładać decyzję, pomniejszać okazję albo wracać do dawnych nawyków.
Nie dlatego, że nie chcesz lepszego życia.
Każda większa zmiana wymaga zdolności do przyjęcia nowych emocji, decyzji i niepewności.
Wewnętrzna pojemność to zdolność do pozostawania przy sobie, kiedy pojawia się więcej odpowiedzialności, widoczności, bliskości, pieniędzy albo niepewności.
Nie oznacza życia bez lęku, stresu i trudnych emocji. Oznacza, że napięcie nie odbiera Ci całkowicie dostępu do rozsądku, sprawczości i świadomego wyboru.
To, co nazywasz autosabotażem, może być dawnym sposobem ochrony przed oceną, odrzuceniem, zranieniem albo utratą kontroli.
Stara reakcja próbuje zapewnić Ci bezpieczeństwo, nawet jeśli dzisiaj już Cię ogranicza.
Zmiana zaczyna się wtedy, gdy potrafisz wcześniej zauważyć ten mechanizm i zbudować nowe doświadczenie:
Nie musisz czekać, aż lęk całkowicie zniknie, żeby podjąć ważną decyzję.
Nie analizujesz każdej możliwości tak długo, aż tracisz energię i zapał.
Nie pomniejszasz automatycznie pieniędzy, uznania, spokoju ani bliskości, które pojawiają się w Twoim życiu.
Kiedy odzywa się stary schemat, rozpoznajesz go wcześniej.
Wiesz, co może pomóc Ci odzyskać kontakt ze sobą, zmniejszyć napięcie i sprawdzić, czego naprawdę potrzebujesz.
Coraz częściej ufasz własnym decyzjom.
Masz więcej energii na relacje, działanie i tworzenie, ponieważ nie zużywasz jej całej na wewnętrzną walkę.
Coraz rzadziej wycofujesz się tylko dlatego, że pojawia się więcej odpowiedzialności, widoczności, bliskości albo nowych możliwości.
Zaczynasz zauważać możliwości, które wcześniej pozostawały poza Twoją uwagą, i podejmować działania, które dotąd wydawały się zbyt trudne, ryzykowne albo po prostu „nie dla Ciebie”.
Nie dlatego, że nigdy więcej nie pojawi się lęk.
Dlatego, że nie musi już za każdym razem podejmować decyzji za Ciebie.
Na początku przyglądasz się temu, jak myślisz, kierujesz uwagą i podejmujesz codzienne decyzje.
Zauważasz:
Nie chodzi o analizowanie siebie bez końca.
Chodzi o zobaczenie reakcji, zanim zdąży przejąć cały dzień.
O odzyskanie przestrzeni pomiędzy impulsem a odpowiedzią.
Miejsca, w którym nadal możesz wybrać.
Możesz dobrze rozumieć swój schemat, a mimo to czuć jego siłę w całym ciele.
Wiesz, że masz prawo postawić granicę, ale pojawia się poczucie winy.
Wiesz, że dana możliwość jest dobra, a mimo to napięcie podpowiada Ci, żeby się wycofać.
W drugim etapie przyglądasz się emocjom, lękowi i mechanizmom ochronnym działającym pod powierzchnią świadomych decyzji.
Nie zmuszasz się do odwagi i nie udajesz, że niczego się nie boisz.
Uczysz się pozostawać przy sobie w trudniejszym stanie, regulować napięcie i odzyskiwać dostęp do bardziej świadomej odpowiedzi.
Blokada przestaje być dowodem, że coś jest z Tobą nie tak.
Staje się informacją o miejscu, które potrzebuje uwagi, bezpieczeństwa i nowego doświadczenia.
Nowa tożsamość nie powstaje z samego myślenia o tym, kim chcesz być.
Powstaje w konkretnych sytuacjach.
Kiedy stawiasz granicę, choć wcześniej było to trudne.
Kiedy nie rezygnujesz po jednym gorszym dniu.
Kiedy pozwalasz sobie przyjąć komplement, wsparcie, pieniądze albo nową możliwość bez natychmiastowego pomniejszania ich znaczenia.
Kiedy odpoczywasz bez poczucia winy.
Kiedy pokazujesz swoją pracę, mimo że nadal czujesz niepewność.
Kiedy stara reakcja się odzywa, ale nie podejmuje już decyzji za Ciebie.
Pracujesz z obrazem siebie, własnymi standardami i spójnością pomiędzy tym, co myślisz, czujesz i robisz.
Wraca jedno ważne pytanie:
A później pojawia się realny krok.
Czasem będzie nim rozmowa.
Czasem odmowa.
Czasem wysłanie wiadomości, podjęcie odkładanej decyzji albo powrót do działania po przerwie.
Praca z wyobraźnią, emocjami, medytacją i autohipnozą pomaga oswajać nowy obraz siebie, aż przestaje być wyłącznie odległą wizją.
Zaczynasz gromadzić własne doświadczenia, które mówią:
Nowa tożsamość nie powstaje z samego myślenia o tym, kim chcesz być.
Powstaje w konkretnych sytuacjach.
Kiedy stawiasz granicę, choć wcześniej było to trudne.
Kiedy nie rezygnujesz po jednym gorszym dniu.
Kiedy pozwalasz sobie przyjąć komplement, wsparcie, pieniądze albo nową możliwość bez natychmiastowego pomniejszania ich znaczenia.
Kiedy odpoczywasz bez poczucia winy.
Kiedy pokazujesz swoją pracę, mimo że nadal czujesz niepewność.
Kiedy stara reakcja się odzywa, ale nie podejmuje już decyzji za Ciebie.
Pracujesz z obrazem siebie, własnymi standardami i spójnością pomiędzy tym, co myślisz, czujesz i robisz.
Wraca jedno ważne pytanie:
A później pojawia się realny krok.
Czasem będzie nim rozmowa.
Czasem odmowa.
Czasem wysłanie wiadomości, podjęcie odkładanej decyzji albo powrót do działania po przerwie.
Praca z wyobraźnią, emocjami, medytacją i autohipnozą pomaga oswajać nowy obraz siebie, aż przestaje być wyłącznie odległą wizją.
Zaczynasz gromadzić własne doświadczenia, które mówią: